Dzisiejsze zdjęcia z wyprawy do Rybnika dedykuję ...
100 lat 100 lat Co tu dużo pisać... Ojcze, żebyś był zawsze piękny i błyszczał, gdziekolwiek się pojawisz! Tak, jak na witrynie zakładu fryzjerskiego "Aleksandra" przy ulicy Świętego Józefa w Rybniku! Tylko, żebyś jeszcze wiedział jak tam Twoja twarz się znalazła :)
W minionym roku, pod koniec lutego...
do Rybnika ściągnęły nas fale dźwiękowe wydawane przez Jęzory. Zespół muzykantów, w którym przygrywa Łukasz i Rafał. Ten ostatni ancymon miał tydzień wcześniej urodziny więc nie mogliśmy przepuścić okazji.
W tym roku bolą nas serduszka ponieważ nie wiemy kiedy będzie okazja się uściskać. Za to w ramach przeprosin za nieobecność na Sylwestrze...
Lolo robi dobrą minę do złej gry. Zrobiłby "Murzyna", ale to, by było bardzo niepoprawne :)
Mam nadzieję, że do wakacji zwieje nas w południową stronę, bo na razie ściąga nas morze...
Przygodę zaczęliśmy oczywiście w grójeckim pekaesie ...
Postój w Katowicach, szybkie żarcie, w jak zwykle przepysznym Złotym Ośle.
Zostałam przywitana przez Katowice, cudną zielenią...
Po dotarciu do Rybnika okazało się, że ...
jest z nami wujek, który dorabia na witrynie zakładu fryzjerskiego znajdującego się nieopodal kwatery brata Rafała.
w Rybniku było ciepło, słonecznie więc fruwaliśmy w plenerze. Jak gołąbeczki.


Oby kolejna wizyta na Dworcu Zachodnim wskazywała nam południowy kierunek!
Do zoba.
100 lat 100 lat Co tu dużo pisać... Ojcze, żebyś był zawsze piękny i błyszczał, gdziekolwiek się pojawisz! Tak, jak na witrynie zakładu fryzjerskiego "Aleksandra" przy ulicy Świętego Józefa w Rybniku! Tylko, żebyś jeszcze wiedział jak tam Twoja twarz się znalazła :)
W minionym roku, pod koniec lutego...
W tym roku bolą nas serduszka ponieważ nie wiemy kiedy będzie okazja się uściskać. Za to w ramach przeprosin za nieobecność na Sylwestrze...
Lolo robi dobrą minę do złej gry. Zrobiłby "Murzyna", ale to, by było bardzo niepoprawne :)
Mam nadzieję, że do wakacji zwieje nas w południową stronę, bo na razie ściąga nas morze...
Przygodę zaczęliśmy oczywiście w grójeckim pekaesie ...
| mazowiecka równina |
Zostałam przywitana przez Katowice, cudną zielenią...
| "Podpalę to kurewstwo" |
| z hostelowego okna |
jest z nami wujek, który dorabia na witrynie zakładu fryzjerskiego znajdującego się nieopodal kwatery brata Rafała.
w Rybniku było ciepło, słonecznie więc fruwaliśmy w plenerze. Jak gołąbeczki.
| Przedwiośnie w Rybniku |
| "coś się czai w krzakach" |
| Przyjemne rozmowy z przyjemnymi ludźmi w przyjemnym otoczeniu... |
| przyroda inspiruje |
| do poszukiwań korzeni na ozdobę sufitu |
| "Zawiewa na Kraków" |
| Kościół pod wezwaniem Świętego Rafała nad Zalewem Rybnickim |
| Święty Rafał z kropidłem |
| Irish breakfast ze Świętego Grala |
Było bardzo miło i sympatycznie. Dziękujemy.
| Dworzec Zachodni |
Oby kolejna wizyta na Dworcu Zachodnim wskazywała nam południowy kierunek!
Do zoba.
- 22:22
- 0 Comments
